A ja wierzę w Świętego Mikołaja

  Minął już szósty dzień grudnia (tzw.mikołajki) i powoli zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy tęsknimi za rodzinną atmosferą i czekamy na prezenty pod choinką. Czekamy na św. Mikołaja!  Niektórzy uważają, że to fikcyjna postać z bajki. A to nie jest prawda. Biskup Mikołaj pochodził z Myry (Licji) z  południowo-zachodniej części dzisiejszej Turcji. To realny święty kościoła prawosławnego i powszechnego. Jako  biskup  starożytnej  Myry zyskał przychylność mieszkańców  troskliwością o ich dobra materialne. Dokonał wielu cudów i uzdrowień. Zmarł 6 grudnia około 350 roku i to właśnie ten dzień w kalendarzu  ma patrona w osobie świętego Mikołaja. Gdy Myra wpadła w ręce Saracenów wykradziono relikwie Mikołaja i pochowano we włoskiej  Bari. Kult świetego rozszerzył się jeszcze bardziej. U nas w kraju istnieje już 327 Kościołów pod wezwaniem biskupa z Myry. Jest on patronem Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Myry, Moskwy, Nowogrodu; bednarzy, cukierników, dzieci, flisaków, jeńców, kupców, marynarzy, młynarzy, notariuszy, panien, piekarzy, pielgrzymów, piwowarów, podróżnych, rybaków, sędziów, studentów, więźniów i żeglarzy. Nikt nie wie dlaczego, ale ten brodaty i sympatyczny staruszek przeprowadził się z ciepłej Azji Mniejszej do mroźnego Rovaniemi w Laponii. Przybrał na wadze i zapuścił długą, śnieznobiałą brodę. Przywdział czerwony, ciepły kubrak i jeżdzi teraz saniami z reniferami. Rozdaje grzecznym dzieciom prezenty w noc narodzenia Zbawiciela. List do Św. Mikołaja może napisać każdy, ale przezenty dostają najczęściej dzieci. Zauważono, że ludzie w okresie Świąt Bożego Narodzenia są bardziej uśmiechnięci i radośni. Wielki worek to nieodzowny rekwizyt rubasznego Mikołaja. A w nim przecież tyle fajnych prezentów! Obdarowujemy się wzajemnie w wigilijnym dniu i czujemy sie jak pomocnicy św. Mikołaja. Pomocnik Świętego to wielka odpowiedzialność!  Dziecięca wiara w rzeczy cudowne jest jedną z najważniejszych i najbardziej rozwojowych potrzeb, a legenda związana ze świętym Mikołajem to najpiękniejsza i najbardziej pouczająca historia. To również dotyczy dorosłych. To przyjemnie czerpać radość zarówno z obdarowywania jak i bycia obdarownym.

Mikołaj nie istnieje – to kres wyobraźni ludzi skwaszonych życiem. Ludzie radośni i ufni wierzą w św. Mikołaja!